niedziela, 9 grudnia 2012

... przyjaciółce :)

...nie lubię naużywania słowa "przyjaciel"...

Ostatnio często słyszę jak lekko się je wypowiada. Ludzie znają się pięc minut i mówią do siebie "przyjacielu" bo łączy ich wspólny cel albo pasja, bo razem chodzą na piwo bądź grają w tenisa.
Tymczasem zupełnie nas nie znają...

 
 
Pet Shop Boys - Suburbia 
jeden z zespołów z lat 80tych który kojarze z tamtym okresem :)
chyba rok 1984 ?
 
 

więc kim jest przyjaciel?

...nie pamiętam dnia kiedy się poznałyśmy....było to przed rokiem 1980...kiedy się jest małym człowiekiem pewne rzeczy ulatują...ta uleciała

...moją pierwszą imprezę urodzinową, w dwa dni po ogłoszeniu Stanu Wojennego, spędziłyśmy razem nad umywalką pełną wody puszczając nakręcanego rekina.

...do szkoły chodziłyśmy tej samej choc do innych klas...wspólnie pokonywałyśmy drogę do niej i wysiadywałyśmy na forum przed pierwszym dzwonkiem...
...razem przeżywałyśmy pierwsze miłości, pierwsze małe wzloty i wielkie upadki...

...po podstawówce każda z nas poszła do innej szkoły i obracała się w zupełnie innych światach...
...ja zakochana w GN'R i Metallice ona dziewczyna z irokezem i swoją paunkową muzyką...
...mogłyśmy nie widywac się miesiącami ale kiedy się spotykałyśmy rozmawiałyśmy jakby czas nigdy się nie ruszył z miejsca...
...pisałyśmy do siebie listy - ona do dziś ma moją korespondencje (z jednych ferii zimowych chyba każdego dnia wysyłałam jej kartki pełne moich opowieści  :)
...razem spędziłyśmy pierwsze wakcje pod namiotem ze swoimi chłopakami...
...stałyśmy na swoich ślubach i trzymałyśmy swoje malutkie dzieci w ramionach...
...nie musimy mówic kiedy nam jest źle lub kiedy jesteśmy szczęśliwe...to się poprostu wie..:)

...były gorsze i lepsze chwile...
...bo charaktery mamy zupełnie inne i nasze świata widzenie też się bardzo różni...

...ale gdybym była na innym krańcu świata a jej by życie zaczeło walic się na głowę usłyszałaby:
"...nie przejmuj się zaraz u Ciebie będę..."

...bo chyba na tym polega przyjaźń :)

Gosi - Moniś
MKS

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. masz racę przyjaźń to bezcenny skarb:)
      miło że zagladasz :)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Przyjaciel to osoba, która jest w stanie oddać za ciebie życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...mam nadzieje ,że nigdy nie będę musiała się o tym przekanac.

      Usuń
  3. Mądre słowa :)
    Nadużywanie jest powszechne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...znajomy,kolega,przyjaciel,może jest tak,że ci co nadużywają słów,w rzeczywistości są bardzo samotni lub chcą drugą osobę,takim słowem,mile połechtać i czasem to działa w obie strony...fakt słowo bardzo się zrelatywizowało niestety...

    pozdrawiam S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się ,że to raczej połechtanie drugiej osoby choc często samotnośc z tym łechtaniem ma dużo wspólnego...może taki rodzaj potwierdzenia atrakcyjności samego siebie poprzez otaczanie się jak największą ilością osób...coś w tym jest.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Tak, mądrze napisałaś... lepiej bym tego nie ujęła

    OdpowiedzUsuń
  6. masz rację, ale czasami jest tak że poleci się na drugi koniec świata pomóc komuś kogo znamy krócej niż temu którego znamy przez całe życie i wiemy o sobie więcej, więc kiedy jest przyjaźń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przyjaźń trwa bardzo bługo ale w życiu często zawiązują się przyjaźnie które zjawiają się nagle a okazuje się jakby ludzie znali się 1000 lat ...i w jednym i w drugim przypadku waźniejsza jest siła uczucia niż czas jej trwania...
      "przyjaciel to ten który przychodzi gdy inni odchodzą"

      Usuń