niedziela, 27 maja 2012

Jeśli zechce co dzień mogę byc inna...tylko po co?


autor: Monika Oleksińska 05.2012
tusz na papierze
"inna"
 
....właściwie to nie wiem czy chcę coś napisac...
 
....życie to nieustający teatr... rano zakłądamy nowe maski....bo chcemy byc wyjątkowi....
....człowiek rodzi się wchodząc na scenę i schodzi z niej umierając ...
....i tak gramy... a w każdej z ról chcemy byc najlepsi....

tylko po co?
 ...w tym całym teatrze tylko Ci są wyjątkowi co są zwyczajni.
....w tłumie wybitnych aktorów codzienności zwyczajny znaczy wyjątkowy :)

6 komentarzy:

  1. Trzeba być sobą i już :) piękna grafika

    OdpowiedzUsuń
  2. masz rację w zupełności :)
    dzięki-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mądre przemyślenia. Podpisuję się pod nimi

    OdpowiedzUsuń
  4. maska - nasz druga skóra, piękna inspiracja Moniś :)

    OdpowiedzUsuń